Home / Z polityki / Pszczelarze uratowani przed biurokracją

Pszczelarze uratowani przed biurokracją

Posło­wie do Par­la­mentu Euro­pej­skiego zade­cy­do­wali w dzi­siej­szym gło­so­wa­niu iż pyłek jest natu­ral­nym kom­po­nen­tem miodu, a nie jego skład­ni­kiem. Uzna­nie miodu jako pro­duktu jed­no­skład­ni­ko­wego ma fun­da­men­talne zna­cze­nie dla całego sek­tora jego wytwór­ców, gdyż jako pro­dukt jed­no­rodny miód nie pod­lega wymo­gom doty­czą­cym etykietowania.

Komisja Europejska o ochronie pszczół

- Gdy­by­śmy przy­jęli, że pyłek pobrany z roślin mody­fi­ko­wa­nych gene­tycz­nie jest skład­ni­kiem miodu dopro­wa­dzi­łoby to do znacz­nego wzro­stu cen tego pro­duktu oraz do zaprze­sta­nia jego pro­duk­cji przez psz­cze­la­rzy na małą skalę – mówi poseł Joanna Skrzy­dlew­ska.

Koszty badań, które musia­łyby być prze­pro­wa­dzone do zebra­nia infor­ma­cji nie­zbęd­nych do ety­kie­to­wa­nia miodu wpły­nę­łyby na obni­że­nie opła­cal­no­ści takiej pro­duk­cji a dodat­kowo wpro­wa­dza­łyby w błąd kon­su­menta, wywo­łu­jąc u niego prze­świad­cze­nie, że pyłek jest do miodu doda­wany na eta­pie pro­duk­cji, i że miód nie jest już w pełni natu­ral­nym produktem.

16 kwiet­nia 2014

Scroll To Top