Home / Czujesz się obywatelem Europy? / Tak, czuję się obywatelem Unii. Nieskrępowanym - pisze Mateusz Grudziński

Tak, czuję się obywatelem Unii. Nieskrępowanym - pisze Mateusz Grudziński

Tak, czuję się obywatelem Unii. Nieskrępowanym - pisze Mateusz Grudziński- Pol­ska, od momentu wstą­pie­nia do Unii Euro­pej­skiej, stała się zna­czą­cym kra­jem na are­nie mię­dzy­na­ro­do­wej. Mimo narze­kań na Unię i począt­ko­wej nie­chęci, wszy­scy na tym zyska­li­śmy – uważa Mate­usz Gru­dziń­ski. To kolejna wypo­wiedź w naszej deba­cie „Euro­pej­ski Rok Oby­wa­teli„. Przy­po­mi­namy. Na Wasze głosy cze­kamy do 31 sierp­nia włącznie.

- Odpo­wia­da­jąc na pyta­nie – czy czuję się oby­wa­te­lem Unii? Tak, czuję się nim i jestem nim. Na każ­dym kroku widać znaki dzia­łal­no­ści Unii i jej wkład w roz­wój Pol­ski. Każdy okres finan­so­wa­nia sta­wia nowe wyzwa­nia przed pań­stwami kła­dąc nacisk na poszcze­gólne dzie­dziny życia. Unia nie nakłada na pań­stwo jedy­nie samych obowiązków.

Głów­nie poprzez przy­stą­pie­nie do strefy Shen­gen, mogli­śmy bar­dziej zin­te­gro­wać się z całą Unią. Dzięki temu sta­li­śmy się bar­dziej oby­wa­te­lami Unii. Dało nam to nie­skrę­po­wane moż­li­wo­ści i otwo­rzyło nowe hory­zonty roz­woju. Bez pro­blemu możemy podró­żo­wać, zakła­dać formy przed­się­bior­stwa gdzie tylko zechcemy, tak jak­by­śmy cały czas pozo­sta­wali w kraju ojczystym.

Tak, czuję się oby­wa­te­lem Unii, inte­gru­jąc się z miesz­kań­cami innych państw, roz­ma­wia­jąc z nimi jak równy z rów­nym i jak oby­wa­tele jed­nego, dużego pań­stwa. (Mate­usz Gru­dziń­ski)

Zobacz też:

Piotr Tru­skawa: Wciąż widać róż­nice mię­dzy Pol­ską a “starą Unią”

Maria Sza­kiel: Unia to wię­cej plu­sów niż minusów

Kata­rzyna Tra­czyk: bra­kuje nam infor­ma­cji o innych narodach

Weź udział w naszej debacie. Weź udział w konkursie

Weź udział w naszej deba­cie. Weź udział w konkursie

27 sierp­nia 2013

Scroll To Top