Home / Czujesz się obywatelem Europy? / Jestem Polką, która zna korzyści wejścia do Unii - mówi Katarzyna Bieniarz

Jestem Polką, która zna korzyści wejścia do Unii - mówi Katarzyna Bieniarz

Europejski Rok Obywateli. Budynki Parlamentu Europejskiego w Brukseli

- Zacznijmy może od pyta­nia co ozna­cza bądź co mogłoby ozna­czać owo czu­cie się jak oby­wa­tel Europy ? Jako osoba pocho­dząca z miej­sco­wo­ści przy­gra­nicz­nej uczest­ni­czy­łam w hucz­nych obcho­dach przy­stą­pie­nia do Unii, czy czu­łam się jak część cze­goś więk­szego? – zasta­na­wia się Kata­rzyna Bie­niarz w tek­ście nade­sła­nym do naszej debaty Euro­pej­ski Rok Oby­wa­teli.

- Pew­nie tak, cho­ciaż mia­łam wtedy zale­d­wie 14 lat więc jesz­cze nie do końca wie­dzia­łam co to wła­ści­wie ozna­cza. Póź­niej rów­nie wielka feta została zor­ga­ni­zo­wana w moim mie­ście z oka­zji wej­ścia do strefy Schen­gen. No i tutaj fak­tycz­nie odczuło się zmianę, cho­ciażby dla­tego że wstęp do Nie­miec nagle był wolny.

Mia­łam też moż­li­wość uczest­ni­cze­nia w nie­jed­nym pro­jek­cie finan­so­wa­nym przez Unię, oczy­wi­ście wspo­mi­nam to bar­dzo miło. Lecz czy na chwilę obecną czuję się oby­wa­te­lem Europy ? Nie, czuję się oby­wa­telką Pol­ski, która miała cza­sem moż­li­wość „posma­ko­wać” korzy­ści pły­ną­cych z przy­stą­pie­nia do Unii. (Kata­rzyna Bie­niarz)

Zobacz też:

Tak, czuję się oby­wa­te­lem Unii. Nie­skrę­po­wa­nym – pisze Mate­usz Grudziński

Jestem Euro­pejką dzięki zna­jo­mo­ści języka – zauważa Mag­da­lena Kowalczyk

Poseł Joanna Skrzy­dlew­ska gościem żaglowca Zawi­sza Czarny [Zdjęcia]

Oli­wia Sko­czew­ska: Unia Euro­pej­ska to na razie sztuczny twór

Weź udział w naszej debacie. Weź udział w konkursie

Weź udział w naszej deba­cie. Weź udział w konkursie

27 sierp­nia 2013

Scroll To Top